Grupa SPOTKANIE ZE SOBĄ

bardzo dziękuję Sylwio, za grupę, za pomysł - za to, że mogłam w niej uczestniczyć. Te spotkania ze sobą dały mi wiele, naprawdę inaczej popatrzyłam na siebie. Wreszcie znalazłam czas dla siebie i staram się tego trzymać. To wyciszenie, relaks, medytacje są naprawdę niesamowite... kojące w moim codziennym życiu. Dziękuję !
(E. Warszawa, 2010 r.)
Witam,
przyznam się, że szłam na grupę z nastawieniem, że i tak mi nic to nie da. No może jedynie kontakty z nowymi osobami. Jest już jakiś czas po i muszę napisać tego maila, podzielić się swoimi przemyśleniami, refleksjami. Ta grupa SPOTKANIE ZE SOBĄ była właściwa i we właściwym czasie dla mnie. Była czymś czego najbardziej potrzebowałam na tamten moment - o czym oczywiście nie zdawałam sobie sprawy. Cieszę się że wzięłam udział, cieszę się, że robicie tyle fajnych rzeczy dla kobiet. A teraz to co dały mi te spotkania. ZATRZYMAŁAM SIĘ! to może wyda się głupie, ale zatrzymałam się w mojej codziennej gonitwie i pędzie. coraz większą radość sprawia mi czas jaki sobie poświęcam. Nawet w tak prozaicznych rzeczach jak kawa o poranku do śniadania, ciepła, aromatyczna kąpiel, wizyta u fryzjera czy drzemka w sobotnie popołudnie. Cieszy mnie to, że uczę się słuchać sygnałów wysyłanych z ciała o których mówiłaś Sylwia. Za co Ci dziękuję. Wcześniej je ignorowałam i za sesje z oddechem są dla mnie błogosławieństwem w momwntach trudnych, stresogennych a mam ich sporo w pracy. Rozpisałam się. Jeszcze raz dziękuję za ten czas razem i pozdrawiam uczestniczki - zresztą cudowne osoby. Z Aśką do dziś mam kontakt i jest dobrze. Wiem, że cały czas muszę, nie - chcę pracować nas sobą ale to jest fajne odkrywanie siebie.
dziękuję i pozdrawiam.
(Karolina, Piastów, 2010 : ) )
Muszę przyznać, że warsztat oceniam bardzo dobrze. Świetna atmosfera, ćwiczenia sprawiały, że można było się zrelaksować, skupić na sobie. Myślę, że to był przełom dla mnie. Zaczęłam czuć lepiej siebie samą i sygnały jakie wysyła moje ciało. Zaczęłam przykładać do kontaktu ze sobą większą wagę. Co jest fajne.
(Agnieszka, Warszawa, 2010)
Chętnie uczestniczyłam w grupie. Mam same pozytywne wrażenie. Całość oceniam na 6+. Już polecam znajomym grupę SPOTKANIE ZE SOBĄ :). Pozdrawiam.
(Beata, Sochaczew, 2010)
Ciężko mi było określić na początku moje oczekiwania. Ale warsztaty bardzo mi się podobały. Sposób prowadzenia był bardzo przyjazny, ciekawy z dużą ilością przydatnych ćwiczeń. Czas maksymalnie wykorzystany. Odkryłam w sobie i dowiedziałam się o sobie o rzeczach z których nawet nie zdawałam sobie sprawy. Zobaczyłam też jak bardzo sama się ograniczam. To było dla mnie najważniejsze odkrycie na grupie. Ale też metody relaksacji, które często wykorzystuję w domu. To co tą grupę wyróżniało od innych a uczestniczyłam w wielu. Tu czułam się dobrze, bezpiecznie. Była bardzo serdeczna i przyjazna atmosfera. Aż czekałam na kolejne spotkanie. Trochę żałuję, że już się zakończyło.
(Asia, Tarchomin, 2010)
Prowadząca miała świetny kontakt z grupą i wyczucie potrzeb każdej z nas. To co najważniejsze wyniosłam, to: obecny stan relacji ze swoim ciałem, poukładałam swoje sprawy, priorytety, spędziłam czas w miłym towarzystwie. Jestem bardzo zadowolona. Chcę jeszcze !
(Magda, Warszawa, 2010)
Przyznam, że grupa prowadzona była w bardzo profesjonalny sposób. Zdobyłam dzięki niej większą świadomość siebie. To był dobrze wykorzystany czas.
(Ela, Warszawa)
Najbardziej spodobały mi się zajęcia gdzie tańczyliśmy, gdzie ciało szło za głosem prowadzącej, do tego super muzyka. To było dla mnie niesamowite doświadczenie, czegoś nowego. Bałam się, czy wogóle się odważę. A tu na grupie nie miałam zupełnie tego problemu. Zresztą na każdych zajęciach. Prowadząca sawała wiele ciepła i poczucia bezpieczeństwa. Każde zajęcia inne, ale te pierwsze zrobiły na mnie największe wrażenie.
(Ania, Warszawa, 2010)
Dla mnie ostatnie spotkanie było fajnym i niespodziewanym odkryciem. Zauważyłam, że mam do czego dążyć, że już nawet mam jasno wytyczone cle. One były już we mnie długo, długo a właśnie z tego zdałam sobie sprawę na ostatnich zajęciach u p. Sylwii Krajewskiej.
Muszę przyznać, że osoba prowadząca jest świetna, pogodna, wrażliwa, ciepła. A sposób prowadzenia super. Pełen relaks.
(Monika, Warszawa, 2010)
Każde z zajęć ciekawe. Choć pierwsze najbardziej jak dla mnie. Najbardziej go na sobie doświadczyłam. Skolei najtrudniejsze dla mnie, mojego ciała było trzecie.
Cieszę się, że zdecydowałam się wziąć udział w tych spotkaniach. Trochę szkoda, że tylko 4. Po nich jestem bardziej wycziulona na siebie, na swoje ciało. Choć i tak jeszcze często zdarza mi się o sobie zapominać, ale staram się...
(Agata, Błonie 2010)